Zaznacz stronę

Miniony tydzień to istny roller coaster dla GPW i spółek z głównego indeksu. Moje założenia z poprzedniego wpisu dotyczące WIG20 spełniły się już w pierwszych dniach – potem przyszedł czas na wyniki…

Zacznijmy jednak od początku… Poniedziałek i Wtorek – WOW! dzień po dniu solidne wzrosty atakujemy lokalne maxima i paliwa do dalszych wzrostów brak… za oceanem spokojnie kolejne rekordy… Długi górny knot, to musiało symbolizować spadki… Wiele spółek w drugiej połowie tygodnia ogłasza wyniki za 3Q.

Spore 3 dniowe spadki w niektórych przypadkach mogły zmasakrować psychikę Akcjonariuszy… Jednak z technicznego punktu widzenia dalsze negatywne ruchy mogą już wyhamowywać, aktualnie zbliżamy się do silnego oporu – lokalne szczyty z poprzedniej konsolidacji. Co prawda oscylatory przemawiają za dalszą przeceną, przebita została również linia trendu wzrostowego jednak wsparcia upatrywać możemy kilka pkt. poniżej piątkowego zamknięcia (zielona linia przerywana).

Kilka dni temu na jednym z blogów, które miałem okazję przeglądać, Autor dojrzał na wykresie RGR – dla mnie początkowo była to kolejna konsolidacja jednak gdyby rozważyć ten scenariusz, to Poniedziałkowa sesja powinna potwierdzić wybicie linię szyi i w takim układnie minimalny zasięg spadków to okolice 78,6 fibo tj. 2335 pkt.

SCENARIUSZ 1: odbicie od 2455-2450 w kierunku północnym – długa pozycja
SCENARIUSZ 2: przebicie linii szyi RGR wraz z możliwym powrotem i dalsze spadki pod 2335

Co ciekawego działo się w minionym tygodniu na spółkach z WIG20

Miniony tydzień jak wspomniałem, to dla wielu spółek tydzień wyników za 3Q – tutaj poległa cała energetyka, obuwniczy champion CCC i Kolos na glinianych nogach – EUROCACH.

Zaczynając od PGE – spółka podała rewelacyjne wyniki zysk +122%w górę, aktualny C/Z na poziomie 5,18 – co zatem poszło nie tak… z pewnością finalizacja zakupu aktywów EDF- PGE wyrosło na lidera Ciepłownictwa i chyba najważniejsze to wątpliwości co do przyszłych dywidend

Spadki notowań zatrzymały się na czerwcowych minimach – okolice 12 zł – jest to na tyle istotny pułap, że w przeszłości często stanowił punkt zwrotny dla notowań. Na chwilę obecną jednak 12 zł to kwotowanie wpół drogi między dwoma fibo oraz niedopełniony ruch między zarysowanymi średnioterminowym ograniczeniami kanału spadkowego. Na piątkowym zamknięciu sprzedający domknęli pełną świecę bez skrupułów… upatrywałbym w nadchodzących dniach dalszych spadków pod 11,6x

Na Tauronie zaciążyły wyniki – spadek zysku o 30% mimo to C/Z na poziomie 4,28 i notowania w istotnym z punktu widzenia AT momencie… Okolice 3,15 znoszą 50% ostatnich wzrostów na przestrzeni roku (!), to dolne ograniczenie trendu, RSI okolice 30 i punkt wybicia z poprzedniej długiej konsolidacji… Odreagowanie do okolic 3,30 jest całkiem realne +/- ok 5%

Energa to kolejny maruder z zeszłego tygodnia – notowania osunęły się o ponad 5% dobijając do pierwszego wsparcia na 11,70 dalszy ruch spadkowy może się zatrzymać dopiero na 11,20. Energa piątkową sesją wybija się z dwóch zarysowanych przeze mnie kanałów trendu wzrostowego i potwierdza siłę aktualnie panującego sentymentu jednak i tu zbliżamy się pod ograniczenie zatem odreagowanie mile widziane. Oscylatory RSI historycznie nisko – 30, MACD uznałbym póki co za nijaki bez większego zdecydowania…

Cena Czyni Cuda – niegdyś slogan CCC dzisiaj mam wrażenie idealnie pasuje do tego waloru…Spółka obuwnicza o kapitalizacji przeszło 10 mld zł gdzie mam wrażenie wyceniana jest cały czas odległa przyszłość… Spółka „modna” – taka moda by mieć ją w portfelu… coś na zasadzie FANG

Firma podała szacunkowe wyniki po których posypały się słabe rekomendacje z biur i domów maklerskich… ostatnia rekomendacja to 235 zł jednak spółka wybroniła na piątkowej sesji psychologiczne 250 złociszy mimo to tydzień kończy na blisko 6% minusie, a od szczytu 1/6 w plecy.

Z technicznego punktu widzenia (nie tylko psychologicznie) 250 zł to silne wsparcie/opór dla notowań. Obrona 240-250 w nadchodzących tygodniach będzie podstawą pod ruch zgodnie z długoterminowym trendem wzrostowym, który to może zakończyć jesienne spadki na CCC.

KOLOS NA GLINIANYCH NOGACH – to idealnie pasujące stwierdzenie do EUROCASH. Notowania najniżej od 6 lat, a to z pewnością przez wojnę z Biedronką i ciągłe akwizycje, które z punktu widzenia akcjonariusza mogą mieć mało wspólnego z racjonalnym zarządzaniem spółką. Zyski na poziomie 30-kilu mln przy ponad 4,1 mld kapitalizacji to kpina – C/Z ponad 166.

Spółka po wynikach otworzyła się z mega luką, co przy walorze bluechip’a jest czymś wyjątkowo rzadkim… spółka od kilku już lat boryka się z negatywnym sentymentem – jej kapitalizacja w ciągu 4 lat spadła o połowę. Aktualnie przebita bariera 30 zł i szansa na dalsze pogłębienie notowań. Nowe lokalne minimum będzie być może na 29,30 – dołek z ’14 i szczyt z ’11 roku.

Technicznie obowiązuje jednak trend spadkowy od kilku lat natomiast jak to zwyczajowo bywa po tak gwałtownych spadkach – może przyjść spore krótkoterminowe odreagowanie. Spółka w tydzień taniała chwilami o ponad 18% blisko 1 mld zł (!) pół roku temu była to świetna okazja do zarobku rzędu 30%

Tak spora dawka informacji wymaga spokojnego ich przetrawienia. Wyczekiwany kilku dniowy urlop to może nie jest najlepszy moment więc ewentualne decyzje podejmę w poniedziałek przed sesją.

Jeżeli spodobał Ci się wpis, jest coś z czym się nie zgadzasz lub chciałbyś/chciałabyś bym poruszył konkretny temat ewentualnie przeanalizował jakiś walor – daj znać w komentarzu.